A więc na początek mam jeszcze gorącą prośbę, jeżeli ktokolwiek to czyta, proszę chociaż o zostawienie komentarza "czytam".
Dziękuję za uwagę!
Cześć!
Dzisiaj chciałabym znów przekazać swoje odczucia po przetestowaniu nowych kosmetyków i gadżetów azjatyckich.
A więc.. Wpierw może zacznę od próbek.
A więc to właśnie otrzymałam do recenzji.
TONY MOLY PANDA'S DREAM
Jest to typowy krem rozjaśniająco-wybielający, ma ładny zapach, konsystencję jak zwykły krem z filtrem, nakłada się trochę tępo, ale nie jest to jakiś super problem. Ja jestem dosyć blada, ale często mam tendencję do rumieńców albo jakiś irytujących czerwonych plamek tkz. naczynek, więc stwierdziłam, że ten krem świetnie mi to zniweluje. To samo z cieniami pod oczami, niestety krem WEDŁUG MNIE nie robi nic pożytecznego na twarzy, krem się roluje i na pewno nie ma po nim takiego efektu jak ten który został pokazany na dłoni u góry.
Szału nie ma...
Skin79 BB Cleanser
Otóż jest to pianka, w której zakochałam się niemal od razu po użyciu. Świetnie oczyszcza skórę, a przy tym genialnie zmywa makijaż. Pozostawia skórę czystą i nawilżoną. Bardzo spodobało mi się to, że gdy trochę piany wleciało mi do oczu nic nie piekłom uczucie porównywalne do kosmetyków dla dzieci, które w końcu nie mogą piec w oczka. Ta pianka zrobiła na mnie tak dobre wrażenie, że zamierzam kupić już niedługo pełnowymiarowe opakowanie.
Co do tego wynalazku to byłam naprawdę ciekawa jego działania. Nie narzekam tak bardzo na swój nos, ale mimo wszystko nie pasowało mi w nim jedno, a dokładniej ta taka kulka znajdująca się na czubku nosa, często występująca właśnie u posiadaczy zadartych nosów. Klipsa używałam miesiąc i po tym czasie mogę powiedzieć, że klips u mnie się sprawdził. Kulka została wyrównana z nosem, co jednak nie jest AŻ TAK widoczną zmianą, dlatego jeżeli myślicie, że klips zmieni wasz nos czy to w szerokości czy w długości no to przykro mi, ale tak się nie stanie. Ale delikatna korekta - czemu nie ☺
Muszę jednak zaznaczyć, że niestety po odstawieniu klipsa na dłuższy czas nos wraca do poprzedniej formy, ale czego się spodziewać po takim gadżeciku, na lepsze efekty to już tylko operacja plastyczna.
Muszę jednak zaznaczyć, że niestety po odstawieniu klipsa na dłuższy czas nos wraca do poprzedniej formy, ale czego się spodziewać po takim gadżeciku, na lepsze efekty to już tylko operacja plastyczna.







